W samym sercu Le Marais, w niewielkiej galerii Bigaignon, pojawił się jeden z największych artystów XX wieku: Bruce Nauman. Wystawa o nazwie Squaring the Circle została poświęcona znaczeniu matematyki dla pionierskiej praktyki artystycznej, skupiającej się na wybranych, najbardziej przełomowych pracach tego ważnego artysty.

Centralnym punktem tej wystawy jest kultowa rzeźba Naumana „Skewed Tunnel and Trench in False Perspective” z 1981 roku – ważny przykład modeli podziemnych tuneli, które artysta stworzył w latach 1977–1981. Przy okazji warto przypomnieć, że dwa pokrewne dzieła z tej serii: „Smoke Rings” (Model for Underground Tunnels) z 1979 i „Untitled” (Model for Trench, Shaft, and Tunnel) powstały w 1978 roku, znajdują się odpowiednio w kolekcjach Centre Pompidou w Paryżu i Reina Sofia w Madrycie.
W Paryżu mamy też do zobaczenia, nie mniej ważne i strategicznie rozmieszczone, aby stworzyć silny dialog z główną rzeźbą tunelu, dwa monumentalne dzieła na papierze: „Buried Ring” (1981), „Untitled (Study for Sculpture)” (1983) oraz przełomowy dla twórczości Naumana rysunek „4 Directions In & Out” (1985).

Niewielka galeria stwarza Intymny charakter przestrzeni wystawowej, co daje widzom okazję do bliskiego zapoznania się ze skłaniającymi do głębszej refleksji dziełami Naumana. Artysta znany jest z tego, że w swojej twórczości zwraca uwagę na tematy świadomości, kontroli i zamknięcia oraz starał się wywołać fizyczne i emocjonalne reakcje u odbiorców. Doświadczenie przestrzeni przez widza ma zatem kluczowe znaczenie dla jego postrzegania tego dzieła w galerii Bigaignon.
Bruce Nauman, od dekad uważany za jednego z najbardziej innowacyjnych, wpływowych i prowokujących artystów swojego pokolenia, tworzy dzieła, które trudno jednoznacznie zdefiniować – częściowo dlatego, że w swojej karierze artystycznej wykorzystuje różnorodne media, a także dlatego, że nie ogranicza się do jednego konkretnego stylu. Kathy Halbreich, kuratorka i czołowa autorytet w dziedzinie twórczości Naumana, stwierdziła kiedyś w wywiadzie, że: „Płynność jego idei, podejścia do wykorzystanych materiałów sprawia, że najbardziej prosty akt krytyczny – nadawanie swoistych etykiet – staje się praktyką ulotną i niezbyt skuteczną. Albowiem nie da się go jednoznacznie określić”.

Jednakże jego twórczość można dokładniej opisać jako ukryte koncepcje matematyczne. Nie powinno to wcale dziwić, biorąc pod uwagę, że Nauman początkowo studiował matematykę i fizykę na uniwersytecie, zanim zdecydował się ostatecznie skupić na praktyce artystycznej. Sam przyznał, że „nie zostałem matematykiem. Myślę, że istniał pewien proces myślowy, który był bardzo podobny i który przeniósł się do obszaru sztuki.”.
Wykorzystanie przez Naumana systemów, powtórzeń i aranżacji przestrzennych można uznać zatem za wykorzystanie idei matematycznych w sposób konceptualny. Widać to wyraźnie w ambitnych rysunkach artysty, które przywołują sfery graniczne i podważają wyobrażenia widza na temat percepcji i rzeczywistości jego własnych doświadczeń fizycznych.

W pewien sposób Nauman zrównoważył surową minimalistyczną estetykę, która dominowała w sztuce w latach 70. i 80., Celowo odszedł od metalu – preferowanego chociażby przez Alexandra Caldera i Donalda Judda – a także rezygnując z kamienia na rzecz gipsu, Nauman wkroczył na nieznane wody. Artysta pozwolił, aby niedoskonałości procesu odlewania pozostały w formie gipsu. Te surowe elementy stoją w bezpośredniej sprzeczności z nieskazitelną naturą idealnych powierzchni minimalizmu.
Oprócz formalnych różnic między Naumanem a innymi rzeźbiarzami tamtej epoki, którzy dążyli do całkowitej kontroli nad materiałami, istnieje również pewne rozróżnienie, które wydaje się wprowadzać Nauman – świadczy o tym „Skewed Tunnel and Trench in False Perspective”, ponieważ dwie połowy koła Naumana nigdy się nie stykają. Okrąg nie jest idealny, a tunele zostały celowo wykonane bez “wejścia i wyjścia”.

W tym okresie Nauman kontynuował tworzenie form matematycznych, takich jak koła, trójkąty, kwadraty – często przecinając połowy tych kształtów, aby stworzyć nową formę. Jego modele podziemnych tuneli stały się przedmiotem jego obsesji. Artysta chciał, aby „modele tuneli” były bez miejsca – być może zakopane, unoszące się w nieokreślonej przestrzeni i z grubsza zbudowane z materiałów leżących w jego pracowni.
Pomysłowość artysty w zakresie wykorzystania odrzuconych materiałów przypomina imponującą zdolność Pablo Picassa do ponownego wykorzystywania elementów otoczenia, ale ambitne rysunki Naumana z tego okresu – które są wyraźnie zaprojektowane jako środek służący opracowaniu nowych metod konstrukcji i prezentacji – wraz z jego rzeźbami tuneli – mogły również być inspirowane rysunkami tuneli Henry Moore z czasów II wojny światowej. W wywiadzie dla magazynu Art in America, bodaj w 1988 roku Bruce Nauman został zapytany czy jego zainteresowanie pokazywaniem „tego, czego nie ma” oraz rozwiązywaniem – a przynajmniej ujawnianiem – „niemożliwych” problemów, wynika częściowo z jego wykształcenia matematycznego. Nauman odpowiedział, że szczególnie interesowało go to, jak można odwrócić tę logikę. Fascynowały go problemy matematyczne, zwłaszcza „kwadratura koła”, gdyż jak wiemy, przez setki lat matematycy próbowali znaleźć geometryczny sposób na obliczenie kwadratu o powierzchni równej powierzchni koła. Dopiero w XIX wieku udowodniono, że nie da się tego zrobić.

Artystę szczególnie pociągało fizyczne doświadczenie przechodzenia przez tunel i pełzające poczucie dezorientacji, które pojawia się, gdy skręca się za róg i staje przed nieznanym. W okrągłym tunelu człowiek nieustannie podążałby za jego zakrzywioną formą, nigdy nie mając pewności, co czai się tuż za zakrętem. Wyjaśnił: „ponieważ jest to okrąg i idziesz po okręgu, nigdy nie widzisz zbyt daleko za sobą – nie jesteś w stanie nawet wyjść poza dzieło…”, mówił w 1980 roku w kolejnym wywiadzie.
Bruce Nauman, Squaring the circle, Bigaignon Galerie, Paryż, 2025












